Problemy z tzw. ustawą antykryzysową i umowami na czas określony
Kryzys się nie skończył, ale dobiega już końca okres obowiązywania tzw. ustawy antykryzysowej (ustawa z dnia 1 lipca 2009 r. o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców, Dz. U. Nr 125, poz. 1035; dalej ustawa antykryzysowa). Ustawa przestanie obowiązywać dokładnie z końcem 2011 r. Okazuje się jednak, że końcowy okres obowiązywania ustawy antykryzysowej przynieść może i pracodawcom i pracownikom pewne niespodzianki, nie zawsze przyjemne. A wszystko przez problemy z interpretacją jej przepisów.
W jaki sposób ustawa antykryzysowa zmodyfikowała przepisy kodeksu pracy dotyczące umów o pracę na czas określony?
Przepisy kodeksu pracy (ustawa – Kodeks pracy z dnia 26 czerwca 1974, tekst jedn. Dz. U. z dnia 16 lutego 1998 r., Nr 21, poz. 94, z późn. zm.; dalej kodeks pracy) realizując zasadę ochrony pracownika jako „słabszej” niż pracodawca strony stosunku pracy, zawierają m.in. regulacje ograniczające możliwość zatrudniania pracownika na podstawie zawieranych wciąż na nowo lub ustawicznie przedłużanych umów na czas określony. Umowy na czas określony zapewniają bowiem pracownikom słabszą ochronę niż umowy na czas nieokreślony. Jedną z takich regulacji jest przepis art. 25 [1] kodeksu pracy, zgodnie z którym: „§ 1. Zawarcie kolejnej umowy o pracę na czas określony jest równoznaczne w skutkach prawnych z zawarciem umowy o pracę na czas nieokreślony, jeżeli poprzednio strony dwukrotnie zawarły umowę o pracę na czas określony na następujące po sobie okresy, o ile przerwa między rozwiązaniem poprzedniej a nawiązaniem kolejnej umowy o pracę nie przekroczyła 1 miesiąca”. To właśnie działanie tego przepisu zostało, w pewnym zakresie wyłączone przez ustawę antykryzysową. W uproszczeniu, z jednej strony ustawa antykryzysowa pozwala bowiem na zawieranie praktycznie dowolnej liczby umów o pracę na czas określony bez możliwości uznania kolejnej (trzeciej) z nich za umowę na czas nieokreślony, z drugiej jednak strony ogranicza maksymalny okres zatrudnienia na podstawie takich umów do 24 miesięcy. Te zmodyfikowane reguły mają zastosowanie jednak tylko w okresie obowiązywania ustawy tj. od dnia 22 sierpnia 2009 r. do dnia 31 grudnia 2011 r.
Należy także pamiętać o tzw. przepisach intertemporalnych ustawy antykryzysowej, tj. przepisach, które regulują np. problematykę takich umów na czas określony, które zostały zawarte przed jej wejściem w życie, ale następnie pozostają w mocy w okresie jej obowiązywania. Są to kwestie skomplikowane, stąd najłatwiej wyjaśnić je na konkretnych przykładach (poniżej).
Ponadto należy mieć na względzie, że przepisy ustawy antykryzysowej mogą wchodzić w skomplikowane relacje z ogólnymi przepisami kodeksu pracy dotyczącymi np. ochrony kobiet ciężarnych.
Jak dokładnie brzmią przepisy ustawy antykryzysowej?
Odpowiednie przepisy ustawy antykryzysowej brzmią jak następuje:
Art. 13. 1. Okres zatrudnienia na podstawie umowy o pracę na czas określony, a także łączny okres zatrudnienia na podstawie kolejnych umów o pracę na czas określony między tymi samymi stronami stosunku pracy, nie może przekraczać 24 miesięcy.
2. Za kolejną umowę na czas określony, w rozumieniu ust. 1, uważa się umowę zawartą przed upływem 3 miesięcy od rozwiązania lub wygaśnięcia poprzedniej umowy zawartej na czas określony.
Art. 34. 1. (…) ograniczenia w zatrudnianiu pracownika na podstawie umów o pracę na czas określony, stosowane na podstawie przepisów rozdziału 2, obowiązują nie dłużej niż do dnia 31 grudnia 2011 r.
2. Do umów o pracę zawartych na czas określony trwających w dniu 1 stycznia 2012 r. stosuje się art. 251 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy.
3. (…)
Art. 35. 1. Do umów o pracę zawartych na czas określony trwających w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy nie stosuje się przepisów art. 251 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy.
2. Do umów, o których mowa w ust. 1, stosuje się przepisy art. 13.
3. Jeżeli termin rozwiązania umowy o pracę na czas określony, zawartej przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, przypada po dniu 31 grudnia 2011 r., umowa rozwiązuje się z upływem czasu, na który została zawarta.
A jak przepisy te przekładają się na konkretne przykłady?
Przykład 1:
Dnia 1 września 2009 r. spółka FIX podpisała umowę o pracę z Janem Kowalskim na czas określony, wynoszący 27 miesięcy.
Czy umowa faktycznie rozwiąże się z dniem 30 listopada 2011 r. ?
Umowa została zawarta po wejściu w życie ustawy antykryzysowej (po 22 sierpnia 2009 r.). Zastosowanie znajdzie zatem jej ww. art. 13 ust. 1, zgodnie z którym okres zatrudnienia na podstawie umowy na czas określony nie może przekraczać 24 miesięcy. Trudno jednak wskazać, jakie są konsekwencje (sankcja) naruszenia tej reguły, ponieważ ustawa antykryzysowa pomija tę kwestię milczeniem.
W tej kwestii możliwe są następujące rozwiązania:
1) można twierdzić, że umowa rozwiąże się nie po upływie 27 miesięcy tj. 30 listopada 2011 r., lecz po upływie 24 miesięcy tj. 31 sierpnia 2011 r.;
2) można twierdzić, że umowa przekształci się w umowę zawartą na czas nieokreślony (tak K. Baran, Umowa o pracę na czas nieokreślony w ustawie o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców, Monitor Prawa Pracy z 2009 r., nr 9);
3) można twierdzić, że umowa rozwiąże się 30 listopada 2011 r. (tak jak się wydaje A. Świątkowski, Komentarz do kodeksu pracy. Art. 25 [1], Warszawa 2011).
Przykład 2:
Dnia 1 sierpnia 2009 r. spółka FIX podpisała umowę o pracę z Janem Kowalskim na czas określony wynoszący 27 miesięcy.
Czy umowa faktycznie rozwiąże się z dniem 31 października 2011 r. ?
Inaczej niż w przykładzie 1 (powyżej), w tym przykładzie umowa została zawarta przed wejściem w życie ustawy antykryzysowej (przed 22 sierpnia 2009 r.). W dniu 22 sierpnia 2011 r. (kolejna ważna data), po upływie 24 miesięcy od jej wejścia w życie okres zatrudnienia przekroczy 24 miesięcy, a więc dojdzie do naruszenia przepisu jej art. 13. Art. 13 ustawy antykryzysowej znajdzie w tym przypadku zastosowanie, mimo, że umowa została zawarta przed jej wejściem w życie, ponieważ tak stanowi jej art. 35 ust. 2.
W tej kwestii znowu możliwe są podobne rozwiązania jak w przykładzie 1:
1) można twierdzić, że umowa rozwiąże się nie po upływie 27 miesięcy tj. 31 października 2011 r., lecz po upływie 24 miesięcy tj. 31 lipca 2011 r.
2) można twierdzić, że umowa przekształci się w umowę zawartą na czas nieokreślony (tak K. Baran, Umowa o pracę na czas nieokreślony w ustawie o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców, Monitor Prawa Pracy z 2009 r., nr 9) [pogląd ten wydaje się być poglądem dominującym].
3) można twierdzić, że umowa rozwiąże się 30 października 2011 r. (tak jak się wydaje A. Świątkowski, Komentarz do kodeksu pracy. Art. 25 [1], Warszawa 2011).
Do podobnego jak w punkcie 2 wniosku dojść można także przy zastosowaniu rozumowania a contrario z art. 35 ust. 3 ustawy antykryzysowej (tak M. Raczkowski, Umowy na czas nieokreślony w ustawie antykryzysowej, Praca i Zabezpieczenie Społeczne z 2010 r., nr 6).
Trzeba przyznać, że interpretacja, w świetle której dochodzi do przekształcenia umowy na czas określony w umowę na czas nieokreślony, może być dużym zaskoczeniem dla pracodawcy, który zawierając umowę na czas określony jeszcze przed wejściem w życie ustawy antykryzysowej nie znał jej przepisów, a tym bardziej nie przewidywał kierunku jej interpretacji. Istotne jest przy tym, że owo przekształcenie umowy o pracę na czas określony w umowę o pracę na czas nieokreślony ma miejsce jeszcze nie w dacie jej zawarcia, lecz dopiero w momencie przekroczenia 24 miesięcznego okresu zatrudnienia (tak J. Stelina, M. Zieleniecki, Regulacje antykryzysowe z zakresu prawa pracy, Praca i Zabezpieczenie Społeczne z 2009 r., nr 11) – z reguły będzie to data 22 sierpnia 2011 r. Rozwiązaniem jest odpowiednie wcześniejsze wypowiedzenia takiej umowy, ażeby takiego skutku uniknąć. Należy jednak mieć na względzie, że umowę o pracę na czas określony można, w świetle art. 33 kodeksu pracy, wypowiedzieć przed upływem okresu, na jaki została zawarta, jedynie wówczas, gdy możliwość taką umowa wyraźnie przewiduje (pomijając wypowiedzenie dyscyplinarne).
Przykład 3:
Dnia 1 sierpnia 2009 roku spółka FIX podpisała umowę o pracę z Janem Kowalskim na czas określony wynoszący 3 lata.
Czy umowa jest rzeczywiście umową na czas określony?
Podobnie jak w przykładzie 2 (powyżej), i w tym przykładzie umowa została zawarta przed wejściem w życie ustawy antykryzysowej (przed 22 sierpnia 2009 r.). W tym przypadku zastosowanie znajdzie jednak wprost jej ww. art. 35 ust. 3. Umowa taka jest zatem rzeczywiście umową na czas określony i rozwiąże się z upływem 3 lat, tj. z dniem 31 lipca 2012 r.
Trudno oprzeć się wrażeniu, że w zestawieniu z przykładem 2 rozwiązanie takie może wydawać się paradoksalne. Bowiem pracownik, który zawarł umowę na czas określony na okres dłuższy (3 lata) jest słabiej chroniony aniżeli pracownik, który zawarł umowę na okres krótszy (27 miesięcy). Rozwiązanie takie nie jest ponadto spójne z orzecznictwem Sądu Najwyższego, w świetle którego możliwość ewentualnego kwalifikowania umów na czas określony jako umów na czas nieokreślony uzależniona jest m. in. od długości okresu, na jaki zostały zawarte.
Przykład 4:
Dnia 1 września 2009 r. spółka FIX podpisała umowę o pracę z Magdaleną Nowak na czas określony wynoszący 22 miesięcy. W maju 2011 roku okazało się, że Magdalena Nowak jest w 4 miesiącu ciąży.
Czy i kiedy umowa ulegnie rozwiązaniu?
Podobnie jak w przykładzie 1 (powyżej), i w tym przykładzie umowa została zawarta po wejściu w życie ustawy antykryzysowej (po 22 sierpnia 2009 r.). Wydawać by się mogło, że umowa ulegnie rozwiązaniu z końcem lipca 2011 roku. Należy jednak mieć na względzie, że przepisy kodeksu pracy w sposób szczególny, dodatkowo, chronią stosunek pracy kobiety ciężarnej. I tak, zgodnie z art. 177 ust. 3 kodeksu pracy „Umowa o pracę na czas określony (…), która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży ulega przedłużeniu do dnia porodu”. W konsekwencji umowa ulegnie przedłużenie ponad 24 miesiące, a tym samym naruszony zostanie zakaz zatrudniania pracownika w oparciu o umowę o pracę na okres dłuższy niż 24 miesiące.
W konsekwencji możliwe są rozwiązania analogiczne jak omówione w przykładzie 1 (powyżej), tj. przede wszystkim, iż umowa przekształci się w umowę zawartą na czas nieokreślony (tak K. Baran, Umowa o pracę na czas nieokreślony w ustawie o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców, Monitor Prawa Pracy z 2009 r., nr 9);
Cała nadzieja w Sądzie Najwyższym … albo w dobrym prawniku …
Powyższe przykłady pokazują dobitnie, że przepisy ustawy antykryzysowej powodują wiele wątpliwości interpretacyjnych. Należy jednak oczekiwać, że przynajmniej niektóre z nich zostaną wyjaśnione przez Sąd Najwyższy.
Kancelaria PPSC zajmuje się na bieżąco problematyką ustawy antykryzysowej, m. in. przeprowadziła u dużego pracodawcy remodelling systemu zatrudnienia na okres obowiązywania ustawy antykryzysowej, tak aby zagwarantować bezpieczeństwo prawne zarówno pracodawcy jak i pracownikom.
Zapraszamy Państwa do skorzystania z naszego kalkulatora ustawy antykryzysowej.
Aplikacja pozwala na wstępne sprawdzenie czy umowa o pracę na czas określony uległa przekształceniu w umowę o pracę na czas nieokreślony.
Leszek Przybyłka, adwokat i doradca podatkowy. Kraków sierpień 2011
« wróć